Dobry tekst zaczyna się od dobrego briefu. Oto elementy, których nie może zabraknąć w tekście publikowanym do sieci.
Po co brief dla tekstu?
Zapewnia spójność, skraca czas pisania i ogranicza poprawki. To także sposób na skalowanie treści w zespole. Warto też obecnie skorzystać ze sztucznej inteligencji. Ale nie do tego, aby ten artykuł napisała. Ale do podpowiedzi w przygotowaniu właściwej struktury dla tekstu.
Elementy idealnego briefu
-
- Cel artykułu + persony.
- Temat, kluczowe pytania, proponowane H2/H3.
- Słowa kluczowe i powiązane byty (entity) + People Also Ask.
- Źródła, poziom E-E-A-T, wymagane cytaty/dane.
- CTA i „następny krok” użytkownika.
- Wymagania techniczne (długość, ALT, schema, linkowanie).
Jak korzystać z briefu w 5 krokach
-
- Research SERP i konkurencji.
- Ułożenie nagłówków pod intencję.
- Zebranie źródeł i danych.
- Pisanie z myślą o wyróżnionych odpowiedziach.
- Checklista przed publikacją.
Jaka długość artykułu jest „idealna”?
Taka, która kompletnie odpowiada na zamiar wyszukiwania. Nie możemy tego określać w liczbie znaków. Zwykle od 1200–1800 do 4500 słów dla wnikliwych poradników.
Potrzebujesz gotowych briefów?
Przygotujemy 10 briefów pod Twoje słowa kluczowe w 5 dni roboczych.

„Warto też obecnie skorzystać ze sztucznej inteligencji. Ale nie do tego, aby ten artykuł napisała.”
Dobrze, że to podkreśliłeś. Ja jednak korzystam z tej opcji częściowo, tzn. do przygotowania zajawki wpisu na bloga (na podstawie przygotowanej przez siebie treści całego artykułu), streszczenia na Facebooka czy LinkedIn. Oprócz tego, przy niektórych projektach posługuję się ChatGPT do opracowania pełnej treści mailingu łącznie z nagłówkiem i preheadem.
„Ale do podpowiedzi w przygotowaniu właściwej struktury dla tekstu.”
Ja bym nieco rozszerzyła wykorzystanie modeli AI do:
– znalezienia tzw. content gaps — dzięki temu treść będzie zawierała oryginalne treści odróżniające ją od setek innych dostępnych w sieci na ten sam temat;
– zaproponowania nietypowych struktur, które zapewnią oryginalność;
– przerobienia niektórych danych na formy tabelaryczne lub inne lubiane przez LLM-y.
Słusznie! Dziękuję za ten komentarz.
Bardzo celnie. Faktycznie LLMy mogą nam paradoksalnie pomóc przygotować treść bardziej wyróżniającą się.
Pozdrowienia!